czwartek, 19 grudnia 2013

Marek Matlak donosi z Emiratów (ze strony MAS)

2013-12-18
Daje się zauważyć, że impreza przerosła organizatorów, choć dużo wcześniej wiadomo było, że padnie rekord frekwencji. Na stołówce są gigantyczne kolejki, na posiłki trzeba czekać nawet ponad 40 minut. Nie ma szwedzkiego stołu, tylko wszyscy czekają z tacami w kolejce do lady, przy której wydawane są posiłki. Z góry zakładając, że organizatorzy nie zdążą z przygotowaniem sal gry, na odprawie technicznej zapowiedzieli przesunięcie pierwszej rundy o dwie godziny. Tego terminu też nie dotrzymano i pierwsza runda rozpoczęła się z ponad trzygodzinnym opóźnieniem. Runda kończyła się więc po 23.00, co dla wielu, a zwłaszcza najmłodszych, było bardzo uciążliwe. Dziś transmisji nie było, dobrze, że stołów i krzeseł nie zabrakło...
Dla nas ważne, że runda była bardzo udana wynikowo. Skuteczność zawodników była bliska 100%. Cieszymy się zwłaszcza ze zwycięstw naszych faworytów rankingowych. Liczymy na to, że w kolejnych dniach rundy przebiegną bez przeszkód, a może organizatorzy wyznaczą drugą salę na stołówkę, co częściowo rozwiąże problem dłuuuuugich kolejek. Przede wszystkim mamy jednak nadzieję na dalszą skuteczną grę naszych juniorek i juniorów!
{M. Matlak}

czytaj więcej: http://akademia.pzszach.pl/