poniedziałek, 27 listopada 2017

Zlikwidujmy remisy w szachach - dyskusja

Moja propozycja o kompletnej likwidacji remisów w szachach wzbudza duże zainteresowanie. Po wielu internetowych rozmowach pragnę parę spraw uściślić:
- pomysł dotyczy tylko i wyłącznie szachów klasycznych,
- główną ideą likwidacji remisów jest "medialne sprzedanie szachów". Kibic i media chcą "krwi na szachownicy". Na świecie już prawie nie ma remisowych dyscyplin sportu. Jest pojedynek - musi być zwycięzca i to natychmiast!
- wyobraźcie sobie sytuację w piłce kopanej, gdy drużyny dogadały się na remis i przesiedziały 90 minut na trawie przy pełnym stadionie (szachiści to robią),
- gdy ktoś wygra w partii klasycznej, do tabeli wpisuje się 3:0,
- gdy ktoś wygra po Armagedonie, wynik brzmi 2:1,
- w każdej rundzie turnieju będzie ileś dogrywek (Armagedon) i relacja z nich sprzeda się medialnie,
- Armagedon jest dopuszczony do rozstrzygnięć przez FIDE nawet w Pucharze Świata,
- moja propozycja eliminuje tzw. wiązane remisy w rozgrywkach drużynowych,
- system można stosować we wszystkich rozgrywkach indywidualnych i drużynowych systemem kołowym i szwajcarskim.

Nadal czekam na Wasze opinie. Szczególnie zależy mi na tych, które widzą "dziury". Może uda się kiedyś wyeliminować takie turnieje, jak na Majorce i znów pokażą szachy w telewizji w wiadomościach sportowych.