sobota, 2 stycznia 2016

Na płocie napisali "dupa". Chciałem pocałowć - drzazga mi weszła w język

„Słynny szachista wykorzystywał seksualnie swoich uczniów, do których przychodził do domu, by tłumaczyć zasady gry. Najmniejsza ofiara miała zaledwie 4,5 roku. Rodzice dziewczynki odkryli prawdę dzięki nagraniu.
Słynnego rosyjskiego szachistę i, jak się okazało, perfidnego pedofila, czeka 15 lat więzienia oraz całkowity zakaz zbliżania się do dzieci. Anatolij Szingierej od wielu lat zajmował się nauką gry w szachy. Twierdził, że miał swoją specjalną metodę prowadzenia zajęć. Mężczyzna był również współtwórcą jednego z najlepszych rosyjskich podręczników, dzięki któremu młodzież szybko i skutecznie opanowywała tę grę.
Niestety, 49-letni szachowy mistrz z Moskwy miał też swoją mroczną tajemnicę. Był pedofilem!
Przez wiele lat pozostawał jednak nieuchwytny. Został złapany dzięki rodzicom 4,5-letniej dziewczynki, która zaczęła uczyć się gry w szachy w wieku 3 lat. Matka dziecka zauważyła pewne zmiany w zachowaniu swojej córki. W pokoju dziecka zainstalowała kamerę. Rodzice byli w szoku, kiedy zobaczyli nagranie. Anatolij dotykał dziewczynkę w miejsca intymne oraz wykonywał inne czynności o seksualnym charakterze. Okazało się, że ofiarami szachisty padły również inne dzieci…”

URL Trackback


Trackback - notka

Komentarzy: 9

  • szacharnia

    Jak można powielać takie teksty ze słynnego szmatławca!!
    Po pierwsze – gazeciarze-skandaliści piszą kompletnie nieuczciwie nie podając w tytule, że w Rosji. Znając dzisiejszych czytających – po nagłówku byli przekonani, że to u nas!!
    Po drugie – jaki to słynny szachista??
    Po trzecie – skąd Pan wie, że ten tekst ma cokolwiek wspólnego z prawdą? Powyższe wydawnictwo żyje tylko i wyłącznie ze skandali i paszkwili! Przegrało mnóstwo procesów o zniesławienie.
    Po czwarte – powielony tekst rzutuje na całe środowisko szachowe. Panie Jerzy, jest Pan doświadczonym człowiekiem, szachistą i trenerem. Czyta Pana bloga wiele osób. Jak Pan myśli, co będą sądzili teraz rodzice wysyłający dzieci na szachy?
    Bardzo proszę o pełne i dogłębne przedstawienie sprawy!!!
  • Skoczek2

    „Podajemy informacje pomyślne lub złe, ale zawsze prawdziwe!”
    ————————————————————-

  • Skoczek2 – autor tej informacji napisał: „Podajemy informacje pomyślne lub złe, ale zawsze prawdziwe!” i następnie podał źródło. Nie widzę więc żadnego zła. Każdy kto przeczyta ten tekst, to od razu widzi kraj tego wydarzenia.
    Bardzo dobrze, że Skoczek2 poruszył tę kwestię, która jest problemem całego świata i wszystkich dziedzin naszego codziennego życia, nawet kościoła! Rodzice powinni być więc ostrożni w trakcie wysyłania swych dzieci na jakiekolwiek zajęcia, także szachowe. Pedofile są wszędzie!! Niestety takie mamy czasy.
    Co do opinii o środowisku szachowym w Polsce, to wiemy dokładnie jakie ono jest. Na tym blogu podałem wiele negatywnych zachowań zawodników i trenerów. I o podobnych przypadkach będę dalej pisać. Nasze środowisko nie jest idealne, niestety! A co najbardziej szokujące jest, że wiele z tych agresywnych osób jest związanych z działalnością Polskiego Związku Szachowego. Przypominam niedawną historię o pewnym arcymistrzu, który w chamski sposób zareagował na pewną informację Skoczka2, czy znanego trenera MASZ, który osoby o innych poglądach od niego, wyzywał od „impotentów szachowych” itd.
    A więc Panie Krzysztofie proszę o obiektywne spojrzenie na problemy polskich szachów. Sam Pan jest od wielu lat związany z tym środowiskiem i często poruszał w przeszłości różne drażliwe kwestie. Trzeba o tym pisać i przypominać. Może w końcu polskie środowisko szachowe zostanie oczyszczone od chamstawa dużego kalibru, braku tolerancji i szacunku dla tych, którzy wiele pozytywnego zrobili i dalej czynią dla naszych szachów itd.
  • Dolek

    Dlaczego „Szacharnia” tak emocjonalnie przyjęła tę wiadomość? Przecież to jest aktualny problem. Wcześniej to zostało opublikowane na tym blogu:http://tylkoszachy.blogspot.de/2015/12/znany-rosyjski-trener-szachowy-pedofilem.html
  • Adamek

    Nie wiem dlaczego wpis Skoczka2 tak zdenerwował K.Długosza. Po treści źródłowego artykułu można zorientować się że to nie było w Polsce.

  • Co do wypowiedzi Krzysztofa Długosza
    ______________________________
    „Po czwarte – powielony tekst rzutuje na całe środowisko szachowe. Panie Jerzy, jest Pan doświadczonym człowiekiem, szachistą i trenerem. Czyta Pana bloga wiele osób. Jak Pan myśli, co będą sądzili teraz rodzice wysyłający dzieci na szachy?”
    ______________________________
    Rzutuje tylko w ten sposób, że pokazuje coś co się wszędzie zdarza, a środowisko szachowe nie jest tu wyjątkiem. Zresztą dlaczego to środowisko miało by być wyjątkiem w różnych dziedzinach? Różne sytuacje zdarzają się wśród szachistów, ale to że to są szachiści, nie może stanowić powodu do ukrywania negatywnych zachowań. To nie jest tak że szachami zajmują się tylko ludzie nieskazitelni, stąpający po wyżynach moralności. A co teraz będą myśleli rodzice wysyłający dzieci na szachy? To że szachy skupiają takie same osoby jak każda inna dziedzina życia, sportu, gier, zainteresowań, zabaw, że tak samo jak wszędzie, rodzice muszą uważać na to komu powierzają swoje dzieci. Że nie wszyscy trenerzy to anioły, że niektórzy powinni być odsunięci od pracy z dziećmi.
  • Mat

    Bardzo dobrze, że Rosjanie to ujawnili. Szachiści to nie „święte krowy” i takich spraw nie można zamiatać pod dywan.

  • Nieprawidłowości w świecie szachowym są niestety na porządku dziennym. Sporo ich można odnaleźć, wpisując w Google hasło scandal in chess, albo cheating in chess. Ten drugi zwrot jest już na tyle popularny („dziękuję” za taką popularność szachów), że już podczas wpisywania we wyszukiwarkę, Google same podpowiadają że chodzi o oszustwa w szachach. Obawiam się że niedługo szachy staną się symbolem oszustw w grach. Kiedyś mówiło się o oszukiwaniu w kartach, np. w pokerze, a teraz tą niechlubną pałeczkę przejmuje nasza gra figurkami.

Dodaj komentarz

Musisz sięzalogować aby móc komentować.