Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nielsen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nielsen. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 marca 2016

Klasyczny "kwiatek". Czarne "zapomniały", że w debiucie należy rozwijać figury!!


Nielsen, Rogvi Egilstoft (2304) - Eydsteinsson, Silas (2006) 1:0 23.03.2016
Faroese Chess Championship
C00
1. e4 e6 2. Nf3 d5 3. Nc3 dxe4 4. Nxe4 Be7 5. d4 Nf6 6. Nxf6+ Bxf6 7. Bd3 O-O 8. c3 Nd7 9. Qc2 g6 10. Be3 Qe7 11. h4 c5 12. h5 cxd4 13. cxd4 Nb6 14. Bh6 Rd8 15. hxg6 fxg6 16. Bxg6 hxg6 17. Qxg6+ Bg7 18. Ng5 Qf6 19. Qh7+ Kf8 20. Qh8+ 1:0

czwartek, 15 grudnia 2011

Roszady w szachach nie trzeba robić koniecznie!

Tak na ślepo gra Vugar Gashimov


Live chess broadcast powered by ChessBomb and Chessdom



wtorek, 12 kwietnia 2011

Nielsen złożył protest do ECU w sprawie wyników ME we Francji

GM Peter Heine Nielsen
W tej sprawie wrzało od momentu zakończenia mistrzostw Europy w Aix-les-Bains. Z grubsza chodzi o awans do finału Pucharu Świata, który zostanie rozegrany w sierpniu w Khanty Mansiysku. Zgodnie z regulaminem dwudziestu trzech zawodników z mistrzostw Europy ma prawo tam zagrać. Nie będę się tu wdawał w zawiłości matematyczno-sędziowskie (zainteresowanych odsyłam do oryginalnego artykułu w http://www.chessbase.com/), ale Peter Haine Nielsen na kartce papieru z kalkulatorem w ręku udowadnia, że w Rosji powinien zagrać ktoś inny, niż to wynika z tabeli. Początkiem sprawy był sposób wyłaniania wyższego miejsca przy równej ilości punktów. Na mistrzostwach Europy we Francji ten był wyżej, kto zrobił wyższy ranking (nie Buchulz). Na puchar świata pojedzie ten, kto zrobił wyższy ranking, ale po odrzuceniu skrajnych rankingów.
W tej całej sytuacji najbardziej mnie interesuje, czy wszystkim zawodnikom znane były regulaminy klasyfikacji ME i awansu do Pucharu Świata. Jeśli tak, to po turnieju sympatyczny Duńczyk może się odwoływać nawet do Pana Boga nawet gdy oba sposoby wzajemnie się różniły. Na brak logicznej wyobraźni działaczy nie ma lekarstwa i awansuje ten, kto faktycznie zajął niższe miejsce. Dwa plus dwa, to według urzędników - niekoniecznie cztery.
I na koniec jeszcze jedna rzecz. W poprzednim cyklu dla zawodników (z taką samą ilością punktów) walczących o awans do Pucharu Świata zorganizowano dogrywki i sprawa rozstrzygała się przy szachownicy. Komu to przeszkadzało - tego nie wie nikt.
Radek Wojtaszek i Bartosz Soćko mają spokojną głowę. Ich to nie dotyczy. Mogą się spokojnie przygotowywać do gry w Khanty Mansiysku.