czwartek, 24 grudnia 2009
W Superfinale mistrzostw Rosji po czterech rundach
Panowie2. Grischuk, Alexander 2736 2½
3. Jakovenko, Dmitry 2736 2½
4. Khismatullin, Denis 2643 2½
5. Vitiugov, Nikita 2694 2
6. Tomashevsky, Evgeny 2708 2
7. Alekseev, Evgeny 2715 2
8. Timofeev, Artyom 2651 1½
9. Sjugirov, Sanan 2612 1½
10. Riazantsev, Alexander 266 1½
Panie
1. Galliamova, Alisa 2460 4 (100%)
2. Kosintseva, Nadezhda 2518 3½
3. Gunina, Valentina 2446 2½
4. Pogonina, Natalija 25012 ½
5. Bodnaruk, Anastasia 2372 2½
6. Kosintseva, Tatiana 2522 2
7. Zaiatz, Elena 2390 1½
8. Manakova, Maria 2344 1
9. Romanko, Marina 2449 ½
10. Stepovaia, Tatiana 2384 0
środa, 23 grudnia 2009
Triki taktyki (12)
Szachowe fora internetowe lotem błyskawicy obiega powyższa pozycja z partii Mikrut (2404) - Gościniak (2181). Powstała na mistrzostwach Europy w szachach szybkich kilka dni temu w Warszawie. Białe zaczynają i wygrywają (3 pkt.).
Czekam tylko na podpisane odpowiedzi w formie komentarza do posta. Spróbujcie znaleźć rozwiązanie bez użycia komputera. Po stu zadaniach przewiduję nagrody dla najlepszych.
Zapraszam firmy szachowe do współpracy. Wy fundujecie nagrody, ja umieszczam Wasze logo na "Szacharni".
Wielkie "halo" w PZSzach o normalne zachowanie Mateusza Bartla

Data utworzenia: 2009-12-23 Autor: Piotr Murdzia
Piękną postawą, godną naśladowania, wykazał się GM Mateusz Bartel. Kilka dni temu na stronie fide zamieszczono błędne wyliczenia rankingowe naszego zawodnika na jego korzyść. Mateusz błyskawicznie zainterweniował, czego efektem było odjęcie od jego oczekiwanego rankingu na 1 stycznia 2010 roku kilku punktów. Sprawa jest o tyle istotna, że nowa lista rankingowa będzie decydowała o wyborze składu kadry narodowej na nowy rok. Po interwencji Mateusza, do składu KN, zamiast niego, zostanie powołany GM Robert Kempiński z nieznacznie wyższym rankingiem. Mateusz był oczywiście świadomy tego stanu rzeczy. Myślę, że tego typu postawy naszych zawodników warto jest nagłaśniać, aby dawać przykłady całemu środowisku.
Komentarz "Szacharni" - proszę moich Czytelników o podpisane komentarze. Wszystkie opublikuję a swoją drogą pragnę zauważyć, że Mateusz zachował się po prostu normalnie. Od wielu lat powtarzam dzieciom, które zapoznaję z królewską grą, że w szachy grają tylko damy i dżentelmeni. Postawa arcymistrza to potwierdza. Ci, którym się tylko wydaje, że nimi są, niech "dadzą sobie spokój". Jest wiele obszarów, w których zrealizują swoje niecne zamiary.
wtorek, 22 grudnia 2009
...szachy są świetnym hobby, ale kiepskim zawodem (Michał Olszewski)
Rozmawiałem z Michałem Olszewskim - brązowym medalistą mistrzostw świata juniorów do lat 20. Poniższą lekturę szczególnie polecam naszej młodzieży szachowej.- Dzięki komu zacząłeś grać w szachy i jak to na początku przebiegało?
Jak to często bywa, w szachy nauczył mnie grać tata , początkowo grywał ze mną bez hetmana , potem bez wieży , potem zdejmował już tylko pionka.
- Kto był pierwszym Twoim trenerem (takim prawdziwym) i co mu zawdzięczasz?
Jako początkujący junior nie miałem trenera , z którym bym się spotykał indywidualnie na zajęciach. Mając 8-11 lat chodziłem na zajęciach w Ursusie i Piastowie prowadzone odpowiednio przez Andrzeja Kądziołkę oraz Adam Nojszewskiego.
- Twoje największe sukcesy (nie licząc oczywiście Argentyny).
Na pewno 4 miejsce w mistrzostwach Europy w szachach szybkich (memoriał St. Gawlikowskiego) , oraz brązowy medal na ME w grupie do lat 16.
- Jak pracowałeś nad szachami i czy nie kolidowało to ze szkołą?
Ciąglę się uczę ( II rok prawa UW oraz I rok SGH) i niestety dalej hobby trochę koliduje z nauką. Już się przyzwyczaiłem do tego , że wyjeżdżając co najmniej raz w semestrze, muszę nadrabiać później zaległości.
- Co aktualnie porabiasz (szkoła, inne zainteresowania, dziewczyny, szachy)?
Jak wcześniej mówiłem – studiuję. Przy dwóch kierunkach , licznych znajomych ( co dwie uczelnie to nie jedna) oraz tak zajmującym hobby, jak szachy, nie mam specjalnie dużo czasu na rozwijanie innych zainteresowań.
- Jak widzisz swoją przyszłość (szachową też)?
Trudne pytanie. Swoją przyszłość widzę na pewno w jasnych barwach (jako optymista) , ale nie potrafię jeszcze powiedzieć, co tak naprawdę chciałbym w życiu robić. Uważam , że szachy są świetnym hobby , ale kiepskim zawodem. Dlatego raczej nie wiążę swojej przyszłości z graniem zawodowo w szachy. Oczywiście, nigdy nie wiadomo, co się w życiu zmieni.
- Czy jesteś fatalistą (masz swoje amulety, przesądy, tudzież inne zaklęcia, które pozwalają Ci wygrywać)?
Trzeba powiedzieć , że różnego rodzaju przesądny są bardzo popularne wśród szachistów. Nie omija to też oczywiście mnie. Myślę , że można to wytłumaczyć poprzez chęć zrzucenia winy za porażki na „niszczęśliwe fatum”, albo odwrotnie – podbudowania się. Wierzę, że gdy mam swój szczęśliwy długopis , na pewno wygram. Najczęściej „szczęśliwym” okazuje się długopis, ale czasem też jakiś rytułał np. spacer przed partią.
- Ile aktualnie pracujesz nad szachami i jak to wygląda?
Co do zasady, nie pracuję nad szachami. Przeglądam regularnie transmisje internetowe z turniejów , jeśli coś mnie zaciekawi to poanalizuję jakiś czas. Raczej rzadko rozwiązuje też kombinacje, czy zajmuję się porządnie debiutami. Zazwyczaj tak „prawdziwie” pracuję tylko przed ( przygotowanie) i po turniejach (na falii entuzjazmu bądź też odwrotnie zirytowany słabym wynikiem).
- Co jest, Twoim zdaniem, kluczem do wygrywania w szachy?
Koncentracja , koncetracja i odrobina „błysku”. Szachy mają to do siebie , że nawet mały błąd potrafi zniweczyć wysiłek całej partii, dlatego umiejętność zachowania koncetracji jest niezwykle ważna.
- Dlaczego polscy juniorzy należą do czołówki światowej a później nie są w czołówce seniorów i czy to zmienisz?
Nie oszukujmy się – polscy juniorzy od dłuższego czasu nie należą do czołówki światowej. Czołowi juniorzy świata , którzy potem często zostają silnymi arcymistrzami (2700+), bardzo szybko odrywają się od rówieśników i z tego powodu nie uczestniczą w turniejach juniorskich. Tendencja ta zresztą systematycznie się pogłębia. Mistrzostwa juniorów są z roku na rok słabiej obsadzone. Czy ja to zmienie ? Pewnie nie , przecież zdecydowanie nie mogę być nazwany czołowym juniorem świata – takimi można by nazwać graczy >2650.
- Kto jest Twoim idolem wśród sportowców lub innych (szachowym też) i dlaczego?
Nie posiadam żadnego idola , na którym mógłbym się wzorować.
- Czy uprawiasz jakiś inny sport?
Staram się być aktywny fizycznie – w miarę regularnie pływam oraz gram w piłkę. Niestety, studia ostatnio trochę mnie w tej materii ograniczają.
- Powiedz trochę o mistrzostwach w Argentynie (warunki, przygody, ciekawostki) bardziej w formie anegdot.
Pierwszego dnia zaraz po zakończonej partii z Słowakiem Ondrusem zostałem zagadnięty na sali płynną polszczyzną. Okazało się , że moja rozmówczyni jest urodzoną w Argentynie córką polskich emigrantów. Pani Katarzyna okazała się bardzo sympatyczna , całą ekipą ( Hania Leks , Darek Świercz, Marcin Dziuba i ja) byliśmy dwukrotnie z wizytą u p. Katarzyny , która pracuje jako nauczyciel matematyki w szkole w Puerto Madryn.
piątek, 18 grudnia 2009
Jutro zagrają o mistrzostwo Europy w szachach szybkich
1 GM Gashimov, Vugar AZE 27582 GM Ivanchuk, Vassily UKR 2739
3 GM Shirov, Alexei ESP 2719
4 GM Movsesian, Sergei SVK 2718
5 GM Malakhov, Vladimir RUS 2706
6 GM Bologan, Viktor MDA 2692
7 GM Moiseenko, Alexander UKR 2677
8 GM Kurnosov, Igor RUS 2666
9 GM Tiviakov, Sergei NED 2664
10 GM Krasenkow, Michal POL 2656

