poniedziałek, 29 grudnia 2008

Mistrzostwa Indii kobiet 2008


1. WIM Nadig Kruttika IND 2387 8

2. IM Tania Sachdev IND 2425 7

3. WGM Mohota Nisha IND 2312 6

4. WGM Swathi Ghate IND 2320 6

5. WGM Karavade Eesha IND 2386 6

6. WGM Gomes Mary Ann IND 2298 5,5

7. Amrutha Mokal IND 2163 5

8. WFM Bhakti Kulkarni IND 2163 5

9. WGM Soumya Swaminathan IND 2326 5

10. WFM Pon N Krithika IND 2191 4,5

11. WIM Padmini Rout IND 2235 4

12. WIM Kiran Manisha Mohanty IND 2198 4
Na zdjęciu: mistrzyni Indii - Nadig Kruttika

Kacper Piorun liderem w Krakowie




Piorun,Kacper - Majdan,Joanna


[B22] Obrona sycylijska


Cracovia Kraków (4), 29.12.2008
1.e4 c5 2.c3 Sf6 3.e5 Sd5 4.d4 cxd4 5.Sf3 Sc6 6.Gc4 Sb6 7.Gb3 d6 8.exd6 Hxd6 9.0-0 Gf5 [9...g6 10.Sa3 a6 11.Sg5 e6 12.Se4 Hd8 13.Gg5 Ge7 14.Gxe7 Hxe7 15.cxd4 0.05/19 ] 10.Sxd4 Sxd4 11.cxd4 e6 12.Sc3 Ge7 13.Hf3 0-0 14.d5 Wfd8? 15.dxe6 [15.g4 Gg6 16.dxe6 fxe6 17.Gf4 Hc6 18.Hxc6 bxc6 19.Gxe6+ Gf7 20.Wfe1 Gf6 21.Wac1 Wd4 0.83/15 ] 15...Gxe6 16.Hxb7 Gc4 17.We1 Gf8 18.Gg5 Wdc8 19.Gxc4 Sxc4 20.b3 Sa3 21.Wac1 h6 22.Se4 Hb6 23.Hxc8 Wxc8 24.Wxc8 hxg5 25.Sg3 Sb5 26.Wee8 Sd6? [26...Kh7 27.Wxf8 Ha5 28.Wcd8 f6 29.h4 gxh4 30.Sh5 Sc3 31.Sf4 Se2+ 32.Sxe2 He1+ 33.Kh2 0.33/17 ] 27.Wxf8+ Kh7 28.Wcd8 Hc6 29.h4 Hc1+?? 30.Sf1 Hc5 31.h5 g6 32.Wh8+ Kg7 33.h6+ Kf6 34.Wxd6+ Hxd6 35.Wg8 1-0

Na zdjęciu: Joanna Majdan, najlepsza polska olimpijka w tej partii nie błysnęła.

Reakcje na komentarz - Andrzej Filipowicz


Witam!
Już kilkakrotnie stawiałem sprawę karania za korzystanie z komputerów, ale Komisja Etyki FIDE milczy, a u nas mozna się zetknąć z sytuacja, że gdy złodziej wyciągnie Panu z kieszeni portfel, a Pan zawoła za nim "złodziej", to oskarzy Pana w sądzie za zniesławienie i... wygra!!

Dlatego trzeba zachować ostrożność i dysponować dowodami bez dyskusji
Pozdrawiam
AF (Andrzej Filipowicz - wieloletni członek władz Międzynarodowej Federacji Szachowej FIDE)

Cracovia po trzech rundach (oni wygrali wszystko)



1. 5 IM Piorun, Kacper POL 2472 KSz Stilon Gorzów 3.0
2. 4 IM Świercz, Dariusz POL 2478 KSz Polonia Wrocław 3.0
3. 8 IM Sharapov, Evgeny UKR 2427 3.0
4. 48 k++ Paterek, Michal POL UKS MDK Radom 3.0
5. 1 GM Gajewski, Grzegorz POL 2577 AZS UMCS Lublin 3.0
6. 10 IM Pedersen, Nicolai Vesterbaek DEN 2417 3.0
7. 35 WIM Majdan, Joanna POL 2284 AKS Hetman-Politechnika Koszalińska 3.0

Przedwojenni zwycięscy w Hastings (Anglia)


1920/21 Yates
1921/22 Kostic
1922/23 Rubinstein
1923/24 Euwe
1924/25 Maróczy, Przepiorka, Steiner and Tartakower
1925/26 Alekhine and Vidmar
1926/27 Tartakower
1927/28 Tartakower
1928/29 Colle, Marshall and Takacs
1929/30 Capablanca
1930/31 Euwe
1931/32 Flohr
1932/33 Flohr
1933/34 Flohr
1934/35 Euwe, Thomas and Flohr
1935/36 Fine
1936/37 Alekhine
1937/38 Reshevsky
1938/39 Szabó
W czterech turniejach zwyciężyli Polacy. W pierwszym, powojennym turnieju 45/46 wygrał również Ksawery Tartakower, ale niestety, już jako obywatel Francji. Był to ostatni, polski akcent na liście laureatów turnieju w Hastings.

Dziś się rozpocznie prawdziwa walka w Krakowie


Po dwóch rundach Kacper Piorun oraz 20. innych zawodników ma komplet punktów. Wśród nich jest Joanna Majdan - jedyna pani w tym towarzystwie. Prawdziwa walka rozpocznie się już dzisiaj. Rundy od godziny 16.00. Do finałów mistrzostw Polski awansuje trzech panów i dwie panie. A skądinąd to ciekawe, że w półfinałach jest turniej koedukacyjny a finały grane są osobno. Logiki tu żadnej nie widać. Może dojść do sytuacji, że to panowie decydować będą, która z pań awansuje i odwrotnie.
Na zdjęciu: Kacper Piorun - mój cichy faworyt.

Konkurs


Szachy do podziemia - komentarz autora bloga


Dzięki blogowi Hindy Śledziewski (USA) można się zapoznać z opiniami czołowych szachistów świata na temat oszustw komputerowych w szachach. Opinia jest jednoznaczna - należy to zjawisko wytępić do samych korzeni. Jednak logicznie rozumując, elektroniczne podpowiadanie musi kwitnąć, skoro takie autorytety szachowe tak gremialnie zabierają głos.

Rozwiązania proponowane przez arcymistrzów są bardzo proste, by nie rzec, naiwne. Postęp technik przekazywania informacji jest tak nieprawdopodobny, że nawet takim myślicielom nie mieści się w głowie. Może naczytałem się powieści sensacyjno - szpiegowskich, lecz wszyscy już wiedzą, że internet, telefony są pod pełną kontrolą służb specjalnych. Symptomatyczna kilka lat temu była scena filmowa, gdzie człowiek rozebrał się do spodenek, by zgubić swoich prześladowców.
Argument jakiego użył Paweł Elianow, że to drogie jest komletnie nietrafiony (w Nanjing pierwsza nagroda to 80.000 euro). Eliminowanie telefonów komórkowych w tej "grze" staje śmieszne. Sposób dotykowy czy na kontakt bezpośredni z "kibicem" też jest prosty do wykrycia. Jak byłem juniorem to przestrzegano, by zwracać uwagę na ręce opiekuna przeciwnika na którym palcu ma obrączkę. Kompletne odizolowanie graczy od widowni spowoduje upadek szachów. To dzięki idolom większość z nas pokochała tę grę. Po co podziwiać Fischera, Karpowa czy Ananda skoro mam "Rybkę". Liczenie na sumienie przeciwnika też wydaje się grubą naiwnościa.

Dzięki postępowi technologicznemu szachom grozi śmierć sportowa i tylko bardzo drastyczne rozwiązania mogą tu przynieść skutek. W "otwartym liście" proponowałem dożywotnią dyskwalifikację oszusta, ale teraz wydaje mi się to za mało. Za takie przestępstwo winno się iść do więzienia, bo to jest bezpardonowa kradzież pieniędzy. Po co napadać na bank, skoro w "glorii chwały" można "wygrać" turniej szachowy i zgarnąć podobną kasę.

Te dywagacje dotyczą elit szachowych a co powiedzieć o dzieciach. Po co je uczyć grać, mówić o walorach wychowawczych, uczyć zasad fair play skoro na turnieju napotkają zawodnika naszpikowanego elektroniką a na mistrzostwach Polski do lat 10 nie zamknie się zawodników w komorach zaporowych, nie będzie się ich rozbierać do naga itd. A szalonych instruktorów (opiekunów) nie brakuje, którzy za wszelką cenę chcą, by ich pupil wygrał.

Jak stwierdzili arcymistrzowie, problem jest poważny, ale sami też nie przynoszą chwały szachom. Remisy bez gry to też swoiste oszustwo a przykład idzie z góry. Już na turniejach juniorów ostatniej rundy prawie się nie gra. Ile razy widziałem łzy dzieci, bo ich konkurenci "się dogadali". W Polsce za ustawienie wyniku meczu w piłce nożnej już teraz idzie się do więzienia. A gdyby piłkarze zamiast grać, położyli się na trawie, to nikt by im nie zapłacił następnym razem ani grosza.

Ale najgorsze jest w tym, że ci, którzy są odpowiedzialni za "robienie" porządku (władze związków, federacji) niewiele, by nie powiedzieć nic, nie robią. Minęło półtora roku od ukazania się mojego "listu", zmienił się nawet prezes, a ja słyszę ciszę. Ostatnio nawet przeczytałem, że na kongresie FIDE zezwolono na przynoszenie "komórek" byle były wyłączone. O drastycznych karach nikt się nie zająknął. Zasada jest prosta, jeśli samo środowisko nie będzie walczyć z tymi patologiami, to szachy jako gra sportowa zniknią. Który ze sponsorów wyłoży pieniądze na "ustawiony" turniej?
Gorzkie to słowa, ale może ktoś je weźmie do serca i spróbuje coś zrobić.

niedziela, 28 grudnia 2008

Tępić oszustów do cna


Czy kontrola oszustw komputerowych jest konieczna podczas turniejów o mistrzostwo świata?
Pytanie dnia podczas turnieju Grand Prix Elista 2008
Alexander Grischuk:
Podczas meczów o mistrzostwo świata wszelkie środki przeciwko oszustwom powinny być surowe. Tylko dwóch graczy bierze w tym udział i jest możliwe sprawdzenie wszystkich prób oszustw komputerowych. Wszystkie środki są możliwe: regularne przeszukiwanie, które nie daje wyników, pewne urządzenia tłumiące transmisję. Jakie sposoby przekazywania danych do gracza mamy? Nie sądzę, że gracze dostają SMS-y poprzez telefony komórkowe. Właściwie mogą być dwa sposoby oszukiwania. Po pierwsze, można użyć małej słuchawki, żeby otrzymać komputerową radę, ale w tym przypadku można to łatwo sprawdzić przy pomocy urządzeń tłumiących. Po drugie, możliwe jest urządzenie transmitujące dane przy pomocy alfabetu Morse’a, dotykającego nogi. Żeby temu zapobiec, konieczne jest przeszukiwanie graczy przed wejściem na salę gry. Wierzę, że jeżeli gracz używa pomocy komputera, będzie trudno z nim grać przy szachownicy. Dlatego arcymistrzowie nie powinni uważać rewizji przed partią za coś poniżającego.
Rustam Kasimdzhanov:
Jest wiele sposobów oszustwa komputerowego. Czytałem całe książki poświęcone pytaniu, jak używać pomocy komputerowej w szachach. Zostało opublikowanych wiele artykułów. Jeśli się nie mylę, metoda z alfabetem Morse’a, wspomniana przez Grischuka, jest nazywana dotykową. Ogólnie mogę powiedzieć, że jest cała nauka o tym temacie. Jeśli mówimy o naszym turnieju, organizatorzy nie zrobili wszystkiego, żeby zapobiec wszystkim możliwym oszustwom komputerowym. Myślę, że jak długo zawodnicy mają kontakt z widzami, wszystkie rewizje, detektory, zagłuszacze nie mają znaczenia, gdyż widzowie, tj. ludzie kontaktujący się z graczem, mogą używać sygnałów, jak to praktykowano w grach karcianych. Żeby uniknąć wszelkich oszustw, konieczne jest odizolowanie graczy od widowni. Poza tym należy dokładnie sprawdzać graczy. Ponieważ nawet klucz od pokoju lub karta mogą być ukrytym urządzeniem przekaźnikowym. Dlatego gracz powinien przychodzić na salę gry bez niczego (długopis powinni dawać organizatorzy) i nie powinien być kontakt z widownią. Powinny być wszystkiego rodzaju urządzenia tłumiące. Tylko w tych warunkach możemy mieć sytuację, w której pomoc komputerowa będzie niemożliwa. Oczywiście, w tym przypadku lekarstwo może być gorsze niż choroba. Tak czy inaczej, jak powiedział Sasza, jeśli ktoś używa pomocy komputera, nie jest możliwe grać z nim i wszystkie nasze próby uniknięcia oszustwa są nieefektywne.
Teimour Radjabov:
Istnieją specjalne urządzenia, które pozwalają na neutralizowanie wszystkich prób przekazania elektronicznej informacji. Prawdopodobnie te urządzenia są aktywnie używane przez służby specjalne. Coś podobnego jest używane w mistrzostwach świata. Myślę, że żaden z szachistów, który naprawdę osiągnął coś w swoim życiu, ryzykowałby swoją sportową karierę i oszukiwał. Inaczej byłby zdyskwalifikowany na zawsze.
Evgeny Alexeev:
Pytanie jest bardzo ważne. Były pewne przypadki w praktyce turniejowej, gdy niektórzy szachiści używali pomocy komputera z zewnątrz. Oczywiście, podczas turniejów na wysokim poziomie, powinno się używać innego sprzętu technicznego, żeby zapobiec oszustwom w czasie partii.
Pavel Eljanov:
Nie jestem wielkiem specjalistą od sprzętu komputerowego. Wiem, że w czasie meczu o mistrzostwo świata w Eliście Kramnik-Topałow były używane tłumiki i gracze byli odseperowani od widowni szklaną ścianą. Nie wiem, jak to jest skuteczne i czy powinno się to stosować w innych turniejach, w szczególności w turnieju jak ten w Eliście. Poza tym, całe wyposażenie jest dość drogie.
Shakhriyar Mamedyarov:
Zgadzam się całkowicie z Pawłem Eljanowem w tym temacie.
Ernesto Inarkiev:
Oszustwa przy pomocy komputera są bardzo dużym problemem, który będzie się rozwijał, gdyż technologia staje się dostępna, jak również rywalizacja w zakresie funduszu dobrych nagród. Myślę, że powinny być jakieś ustalenia, żeby szachiści nie byli przeciwko nim. Moim zdaniem, uczestnicy turnieju powinni grać w oddzielnym pomieszczeniu. Ważne jest też ustanowienie kar w szachach za oszustwa komputerowe.
Dmitry Jakovenko:
Zgadzam się, że jest to bardzo ważne pytanie, choć debata o komputerowych oszustwach trochę ucichła. Myślę, że powinien być sposób pozwalający na znalezienie i udowodnienie, że gracz używa komputera podczas partii.
Peter Leko:
Myślę, że powinno być zabronione używanie komputerów w czasie partii. Żaden z graczy szachowej elity tego nie zrobiłby. Szachiści powinni grać uczciwie i jestem pewny, że większości graczy nie pozwoliłoby na to sumienie.
Vugar Gashimov:
Też uważam, że czołowi gracze nie będą oszukiwać w czasie partii. Ale w zasadzie, jeśli masz właściwe techniczne urządzenia, nie byłoby trudne zidentifikować kogoś, kto oszukuje.
Vladimir Akopian:
Jest to rzeczywiście duży problem. Nawet gdy istnieje jakieś podejrzenie, że twój przeciwnik używa komputerowej pomocy z zewnątrz, psychologicznie nie jest możliwe granie z nim. Z pewnością musi być wykrywacz metalu. Sala gry musi być pokryta elektronicznym urządzeniem blokującym wszystkie sygnały, wliczając telefony komórkowe. Często jest to praktykowane na koncertach, zamiast mówienie wszystkim, żeby wyłączyli swoje telefony. Te środki zaradzcze są konieczne, gdyż jest wiele przypadków oszustw komputerowych. Był przypadek, gdy podejrzewałem mego przeciwnika o oszustwo. Grał za szybko w bardzo trudnej pozycji. To było możliwe, ale podejrzane, gdyż wychodził po kilku szybkich ruchach. Chciałem również grać szybko, żeby nie odchodził i dostawał pomoc z zewnątrz. Powinniśmy zajmować się problemem pomocy komputerowej.
Ilia Odessky, dziennikarz:
Są dane naukowe, że przykrycie elektroniczne, wspomniane przez Akopiana, jest bardzo niezdrowe (szkodliwe) dla tych, którzy są na sali. Może to zniknąć z biegiem czasu i może wpłynąć na pewne choroby. Arcymistrzowie, którzy mogą zachorować na raka będą sądzili FIDE o duże pieniądze.
Ivan Cheparinov:
Poza zwykłym wykrywaczem metalu, powinniśmy mieć środki profilaktyczne i przechwytujące przeciwko oszustwom komputerowym szachistów, którzy są przyzwyczajeni do gry w wielkich turniejach.
Etienne Bacrot:
Z pewnością potrzebujemy nauczyć się, jak radzić sobie z oszustwem komputerowym, zanim dostanie wielki rezonans w szachowym świecie.
Wang Yue:
Mogę jedynie zgodzić się z Etienne. Musimy grać w szachy uczciwie.

Tak pisałem półtora roku temu...


LIST OTWARTY PANA KRZYSZTOF DŁUGOSZA
2007-08-24
Do Zarządu Polskiego Związku Szachowego
Do wszystkich szachistów
LIST OTWARTY
W związku z kolejnym przypadkiem korzystania w trakcie gry turniejowej z programu komputerowego (Memoriał Józefa Kochana w Koszalinie - sierpień 2007 r.) przez Pawła Dziubińskiego z Lublina, zwracam się do władz Polskiego Związku Szachowego, by jedyną karą za takie przestępstwo była dożywotnia dyskwalifikacja. Jeśli nie będzie takiej kary, to może dojść do absurdalnych sytuacji. Zawodnik przed partią będzie musiał być rozbierany do "rosołu", by sprawdzić, czy nie jest naszpikowany elektroniką, a w salach turniejowych będą instalowane ekrany uniemożliwiające przepływ fal.Zwracam się do organizatorów imprez szachowych o niedopuszczanie oszustów do gry. Proszę również szachistów, by nie zasiadali z nimi do, jakby nie było, królewskiej gry. W szachy mogą grać tylko damy i dżentelmeni. Tylko tak drastyczne postępowanie uchroni grę turniejową dla młodego pokolenia.Krzysztof Długoszkandydat na mistrza - instruktor szachowye-mail: dlugosz@vp.pl