środa, 13 czerwca 2012
Polska: PZSzach chowa głowę w piasek - jak zwykle!
Na stronie Polskiego Związku Szachowego ukazała się ocena startu GM Moniki Soćko w Batumi na mistrzostwach świata w szachach szybkich i błyskawicznych. Oto ona:
Za nieudany należy ocenić występ Moniki Soćko w Batumi w Indywidualnych Mistrzostwach Świata Kobiet w szachach szybkich i błyskawicznych. Rozstawiona w obu turniejach z 15 numerem startowym Polka uplasowała się na 38 miejscu (szachy szybkie) i 39 miejscu (szachy błyskawiczne).
Mistrzynią świata w szachach szybkich została Bułgarka A.Stefanova - 8.5 przed Rosjanką A.Kosteniuk i Hinduską H.Koneru obie po 8. Wyniki końcowe
W grze błyskawicznej zwyciężyła V.Gunina - 13, przed N.Żukową i A.Muzyczuk po 10.5. Wyniki końcowe.
To wszystko. Aż dwa zdania!!
Tuż obok jest relacja z mistrzostw Warszawy. Zdjęcia, tabele, partie, opis rywalizacji - jednym słowem wszystko, co powinno zawierać takie sprawozdanie. Zdaję sobie sprawę, że Warszawa to nasza stolica i mistrzostwa są ważne, ale przecież Monika Soćko reprezentowała nasz kraj na mistrzostwach świata!!
Poświęcenie jej występowi w Gruzji jednego przymiotnika (nieudany) jest afrontem dla najlepszej polskiej szachistki, by nie powiedzieć lekceważeniem. Piszący na stronie związku pewnie wychodzą z założenia, że skoro "nieudanie" wypadła, to my udajmy, że się nic nie stało. Pozamiatajmy "trefny temat" pod dywan. Jak nie napiszemy, to nie było! Było, było i wszyscy o tym wiedzą. Zastanawiają się nawet, jaki był powód i przyczyny. Tylko PZSzach chowa głowę w piasek. Tak wygląda stała polityka informacyjna szachowych decydentów w Polsce.
Za nieudany należy ocenić występ Moniki Soćko w Batumi w Indywidualnych Mistrzostwach Świata Kobiet w szachach szybkich i błyskawicznych. Rozstawiona w obu turniejach z 15 numerem startowym Polka uplasowała się na 38 miejscu (szachy szybkie) i 39 miejscu (szachy błyskawiczne).
Mistrzynią świata w szachach szybkich została Bułgarka A.Stefanova - 8.5 przed Rosjanką A.Kosteniuk i Hinduską H.Koneru obie po 8. Wyniki końcowe
W grze błyskawicznej zwyciężyła V.Gunina - 13, przed N.Żukową i A.Muzyczuk po 10.5. Wyniki końcowe.
To wszystko. Aż dwa zdania!!
Tuż obok jest relacja z mistrzostw Warszawy. Zdjęcia, tabele, partie, opis rywalizacji - jednym słowem wszystko, co powinno zawierać takie sprawozdanie. Zdaję sobie sprawę, że Warszawa to nasza stolica i mistrzostwa są ważne, ale przecież Monika Soćko reprezentowała nasz kraj na mistrzostwach świata!!
Poświęcenie jej występowi w Gruzji jednego przymiotnika (nieudany) jest afrontem dla najlepszej polskiej szachistki, by nie powiedzieć lekceważeniem. Piszący na stronie związku pewnie wychodzą z założenia, że skoro "nieudanie" wypadła, to my udajmy, że się nic nie stało. Pozamiatajmy "trefny temat" pod dywan. Jak nie napiszemy, to nie było! Było, było i wszyscy o tym wiedzą. Zastanawiają się nawet, jaki był powód i przyczyny. Tylko PZSzach chowa głowę w piasek. Tak wygląda stała polityka informacyjna szachowych decydentów w Polsce.
Węgry: Fabryka norm GM w Budapeszcie?!
Zakończył się kolejny turniej z serii First Saturdey w Budapeszcie. Kolejny raz grała tam Iweta Rajlich. Tym razem normy GM nie zrobiła, ale godnie zastąpił ją Hiszpan Alejandro Alonso Franco, który "wyśrubowaną" liczbę punktów (7,5 z 10) zdobył bez problemu.
Pomysł jest ciekawy. Zbieramy sześciu zawodników z rankingiem ok. 2400 z trzech federacji. Grają co miesiąc turniej i po roku prawie wszyscy posiadają tytuł GM. Proste prawda, ale co to ma wspólnego z prawdziwym arcymistrzem?
Pomysł jest ciekawy. Zbieramy sześciu zawodników z rankingiem ok. 2400 z trzech federacji. Grają co miesiąc turniej i po roku prawie wszyscy posiadają tytuł GM. Proste prawda, ale co to ma wspólnego z prawdziwym arcymistrzem?
| Rk. | Name | Rtg | FED | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | Pts. | TB1 | |||
| 1 | IM | Franco Alonso Alejandro | 2463 | ESP | *** | ½ 1 | ½ 1 | ½ 1 | ½ ½ | 1 1 | 7.5 | 32.00 | ||
| 2 | GM | Varga Zoltan | 2451 | HUN | ½ 0 | *** | ½ ½ | ½ ½ | 1 1 | 1 1 | 6.5 | 24.25 | ||
| 3 | GM | Boros Denes | 2475 | HUN | ½ 0 | ½ ½ | *** | ½ ½ | 1 ½ | 1 1 | 6.0 | 22.75 | ||
| 4 | GM | Lalic Bogdan | 2507 | CRO | ½ 0 | ½ ½ | ½ ½ | *** | ½ ½ | 1 1 | 5.5 | 21.25 | ||
| 5 | IM | Rajlich Iweta | 2441 | POL | ½ ½ | 0 0 | 0 ½ | ½ ½ | *** | 1 ½ | 4.0 | 16.75 | ||
| 6 | IM | Wittmann Walter | 2276 | AUT | 0 0 | 0 0 | 0 0 | 0 0 | 0 ½ | *** | 0.5 | 2.00 |
A może niech Michał Krasenkow na olimpiadę pojedzie jako zawodnik a nie trener?
![]() |
| Po lewej: drużyna Michała Krasenkowa |
Niebawem w Turcji ma się odbyć olimpiada szachowa. Może do Istambułu Michał Krasenkow niech pojedzie w roli zawodnika a nie trenera. Przy takiej dyspozycji na czwartej szachownicy nie byłoby dla niego równych. Mieć prawie w każdym meczu 1:0 to duży handicap.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





.jpg)
